Alimenty dla dziecka w sprawie o rozwód
17 grudnia 2017
Co zrobić kiedy zamówione meble okazały się wadliwe
25 stycznia 2018
Oceń artykuł

Otrzymanie nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu upominawczym to zmora każdego dłużnika. Oznacza to, że wierzyciel podjął już kroki, które zwieńczają na ogół etap przedsądowego wzywania do zapłaty żądanej przez niego kwoty w sposób dobrowolny i skierował sprawę na tory postępowania sądowego, zaś sąd – w oparciu o przedłożone dokumenty – przyznał mu rację i zakończył sprawę bez udziału dłużnika. Nie oznacza to jednak, że pozwany nie może podjąć się ochrony swych praw.

Z przepisów rozdziału Kodeksu postępowania cywilnego pt. „Postępowanie upominawcze” wynika, iż co do zasady nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym wydaje się, jeżeli powód dochodzi roszczenia pieniężnego. W uproszczeniu powiedzieć można, że lektura pozwu przez sąd orzekający prowadzić ma do wniosku, że roszczenie powoda jest zasadne, a przytaczane przez niego okoliczności nie budzą wątpliwości. Wówczas sąd kieruje sprawę na posiedzenie i kończy postępowanie zgodnie z żądaniem pozwu. Nie jest ku temu konieczny żaden wniosek powoda – decyzja o rozpoznaniu sprawy w postępowaniu upominawczym należy do sądu.

Dwa tygodnie na zapłatę

W nakazie zapłaty nakazuje się pozwanemu, żeby w ciągu dwóch tygodni od doręczenia tego nakazu zaspokoił roszczenie w całości wraz z kosztami albo w tym terminie wniósł sprzeciw do sądu. Do nakazu zapłaty dołącza się odpis pozwu z załącznikami i poucza pozwanego o jego uprawnieniach. Do momentu doręczenia nakazu zapłaty i pozwu dłużnik nie jest informowany o poczynaniach wierzyciela na drodze sądowej.

Wspomniany sprzeciw jest rodzajem środka zaskarżenia, przysługującym od tych specyficznych rozstrzygnięć, jakimi są nakazy zapłaty w postępowaniu upominawczym. Pismo zawierające sprzeciw wnosi się do sądu, który wydał nakaz zapłaty, a w przypadku nakazu wydanego przez referendarza sądowego – do sądu, przed którym wytoczono powództwo. W piśmie pozwany powinien wskazać, czy zaskarża nakaz w całości, czy w części, przedstawić zarzuty, oraz okoliczności faktyczne i dowody.

W treści sprzeciwu można formułować wszelkie zarzuty wobec roszczenia powoda. W szczególności podnieść można, że roszczenie to jest przedawnione, że zostało już zaspokojone, że nie zostało w żaden sposób udowodnione bądź że pozwany je w całości zaspokoił, więc wytoczenie powództwa było niezasadne.

Prawidłowe wzniesienie sprzeciwu

W razie prawidłowego wniesienia sprzeciwu nakaz zapłaty traci moc, a przewodniczący wyznacza rozprawę i zarządza doręczenie powodowi sprzeciwu razem z wezwaniem na rozprawę. Ważne jest jednak, aby precyzyjnie wskazać, czy nakaz zaskarża się w całości czy w części. Traci on wszakże moc tylko w części zaskarżonej sprzeciwem. W pozostałym zakresie uzyska walor prawomocności i powód będzie mógł wszcząć postępowanie egzekucyjne. Warto pamiętać, że sprzeciw jednego tylko ze współpozwanych o to samo roszczenie oraz co do jednego lub niektórych uwzględnionych roszczeń powoduje utratę mocy nakazu jedynie co do nich. Przykładowo, gdy zostali pozwani oboje małżonkowie, a sprzeciw wywiedzie tylko żona – to powód będzie mógł przymusowo egzekwować roszczenie od pozwanego męża, a dalej sprawa toczyć się będzie tylko przeciw zaradnej żonie.

Uzasadnij sprzeciw nakazu zapłaty

Co szczególnie istotne – zasadniczo sąd pomija spóźnione twierdzenia i dowody, których nie podniesiono już w sprzeciwie od nakazu zapłaty. To samo tyczy się także niesformułowania zarzutów przez pozwanego. Warto więc zdać sobie sprawę, że choć zaskarżenie nakazu zapłaty poprzez wniesienie pisma z jednym zdaniem „Wnoszę sprzeciw od nakazu zapłaty” może spowodować utratę mocy tego orzeczenia, to jednak może mieć to dla pozwanego dalsze konsekwencje w postaci utraty możliwości przedkładania dowodów w swoim interesie i powoływania istotnych w sprawie twierdzeń.

Zbagatelizowanie nawet prostej sprawy może powodować negatywne skutki dla pozwanego – a jest to tylko jedna z pułapek, w które z łatwością można wpaść, nie znając skomplikowanej procedury cywilnej. Aby uniknąć większej ilości wpadek odezwij się do adwokata.

Adwokat Kamila Łukowicz
Adwokat Kamila Łukowicz
Adwokat wpisany na listę prowadzoną przez Okręgową Radę Adwokacką we Wrocławiu, wspólnik w spółce komandytowej. Jest absolwentką Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego. Od wielu lat z powodzeniem doradza firmom, prowadzi sprawy z zakresu prawa rodzinnego i cywilnego. Pozostaje do Państwa dyspozycji pod numerem telefonu: tel: 888 603 800
Zadzwoń: 888 603 800